środa, 3 kwietnia 2013

                                                                    ROZDZIAŁ 1


Mam na imię Julia. Mieszkam w Londynie. W lipcu będę miała 16 lat. Mam najlepsze przyjaciółki, które są zawszę przy mnie, czyli Zuzię i Emilię - dwie szalone wariatki. Mieszkamy na przeciwko siebie. Tak jak zawsze w słoneczny dzień poszłyśmy razem do szkoły. Za bardzo nie lubimy tam chodzić, bo jak dla nas to jest męczarnia, ale najbardziej zachęca nas z jednego powodu - możemy się wygłupiać na przerwach i porozmawiać.

Zaczęła się pierwsza lekcja. Wychowawczyni ogłosiła całej klasie, że dochodzi do nas jeden uczeń. Stanął na środku klasy i powiedział parę słów o sobie. Ma na imię Łukasz i jest ode mnie starszy o rok. Mieszkał w Warszawie i tam się uczył, ale wyrzucili go ze szkoły. Nie  powiedział jaki był powód. Jak już skończył to usiadł w ostatniej ławce sam. Gdy się na niego patrzałam to mi serce coraz mocniej biło. Przez całą lekcję myślałam tylko o nim. Wszyscy wyszli z sali oprócz Łukasza. Ja również nie wyszłam, bo byłam w niego
wpatrzona. Pani zwróciła mi uwagę i powiedziała, że mam już wyjść, więc tak zrobiłam. Łukasz nie był dobry w nauce i dlatego jeszcze został w sali, a pani mu tłumaczyła co i jak. Miałam mętlik w głowie. Zadawałam sobie pytanie czy ja się w nim zakochałam.
Gdy skończyły się lekcje to ja i moje przyjaciółki poszłyśmy jeszcze do sklepu po ciuchy. Często tak się spotykałyśmy, chyba że nazajutrz jest jakiś test to musimy się uczyć. Mi zawsze zależało na ocenach, więc za każdym razem  przygotowuję się do szkoły.Weszłyśmy już do sklepu, a tak dokładniej do H&M. Emilii bardzo się spodobały krótkie spodnie z ćwiekami i zamierzała je przymierzyć.
- Ej, dziewczyny i jak wyglądam? -  zapytała Emilia
- Zarąbiście ! - powiedziała Zuzia
- Dlaczego Ty zawsze musisz znaleźć coś fajnego jako pierwsza ? - powiedziałam ze smutną miną
- No widzisz, mam do tego talent.
- A tak w ogóle to świetnie w nich wyglądasz. - przyznałam
Emilia zdecydowała się i kupiła te krótkie spodnie. Wyszłyśmy ze sklepu. Po drodze do domu  zauważyliśmy Łukasza  z jego nowymi  kolegami ze szkoły, czyli z Rafałem i z Szymonem. Emilia była zakochana w Szymonie, a Zuzia w Rafale, ale to już im przeszło.
Zachęcały mnie, raczej zmuszały mnie  żebym  zagadała do Łukasza, ale moja nieśmiałość była silniejsza ode mnie. No to odmówiłam i poszłam w drugą stronę.

-------------------------------------------------
To jest mój pierwszy blog, więc chyba za dobry on nie będzie. ; /
Jakbyście mogli, to komentujcie. ;p : *

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz